Jest to nic innego jak sposób gry w zakładach bukmacherskich, który polega na wybraniu odpowiedniej drużyny (piłka nożna, rzadziej hokej) i obstawianiu remisu w jej kolejnych ligowych meczach, aż do momentu wygranej. Na każdy kolejny mecz należy określać odpowiednio wyższą stawkę, tak aby ewentualna wygrana pokrywała sumę dotychczasowych kosztów + obrany przez nas zysk.
[GARD align=”center”]
A dlaczego akurat progresja na remis?
To proste, kursy na remis wahają się najczęściej między 2.9 – 3.5, co sprawia, że aby pokryć koszty poprzednich nietrafionych meczów i jeszcze zarobić, nasze stawki na kolejnych poziomach nie muszą być aż tak wygórowane. Gramy tylko single, czyli pojedyncze spotkania danej drużyny. Jakiekolwiek akumulowanie innych typów na jednym kuponie drastycznie obniży nasze szanse na zysk.
Co bardzo ważne, należy sobie ustanowić tzw. poziom graniczny, do którego będziemy obstawiać daną drużynę (bezpieczny jest 6-8 poziom). Na wielu forach przeciwnicy progresji przytaczają przykłady o graczach, którzy wyczerpali swój kapitał stawiając np. 10-ty lub więcej kolejny mecz tej samej drużyny, co w oczywisty sposób musiało ich doprowadzić do porażki. Ktoś grając w ten sposób, a później krytykując nie ma kompletnie pojęcia jak progresja na remis działa.
Sekret tkwi w fakcie, że ponad 90% drużyn, które selekcjonowane są np. na podstawie statystyk dostępnych w serwisie eprogresja okazuje się trafnym wyborem.
Umiejętne operowanie stawkami i bezwzględne trzymanie się ustalonego punktu, w którym przerywamy progresję, obok jak najbardziej optymalnego wyboru drużyny, to klucze do sukcesu.
Zdarzają się typy nietrafione, ale koszty z nimi związane są pokrywane z nawiązką progresjami zakończonymi pozytywnie. Można też przenosić straty z nieudanej progresji na inne drużyny, zwiększając dla nich stawki na poszczególnych poziomach. Dokładny opis odzyskiwania strat przedstawię w innym artykule.
[GARD align=”center”]
Jest wiele różnych sposobów gry progresją, dla mnie skuteczny jest miks stałego zysku z indywidualnym stawkowaniem i na tej metodzie się skupiam. Opis pozostałych można znaleźć na stronie e-Progresja.

